REKEL PATENTINTELLECTUAL PROPERTY

IP / CASE STUDY

LEGO: kiedy kształt produktu nie może zostać znakiem towarowym

Czerwony klocek, techniczna funkcja wypustek i granice ochrony marki. Analiza wyroku C-48/09 P pokazuje, dlaczego wybór rodzaju prawa zmienia całe rozumowanie.

Klocek, który stał się pytaniem o granice prawa

W 1996 r. LEGO zgłosiło do OHIM, poprzednika EUIPO, przestrzenne oznaczenie czerwonego klocka. Spór o jego późniejsze unieważnienie dotarł do Trybunału Sprawiedliwości. Kluczowa okazała się funkcja charakterystycznych wypustek: umożliwiały łączenie elementów zabawki. To właśnie relacja między widoczną postacią produktu i działaniem technicznym wyznaczyła oś sporu. [2]

Pytanie: odróżnienie pochodzenia czy wyłączność na rozwiązanie?

Trybunał oceniał przeszkodę dotyczącą oznaczeń złożonych wyłącznie z kształtu towaru niezbędnego do uzyskania efektu technicznego. Samo istnienie alternatywnych kształtów prowadzących do tego samego efektu technicznego nie usuwało tej przeszkody. W wyroku z 14 września 2010 r. oddalił odwołanie LEGO, pozostawiając w mocy wynik unieważnienia rozpatrywanego znaku. [1]

Metoda: od cechy kształtu do jej funkcji

Rozumowanie wymagało ustalenia zasadniczych właściwości oznaczenia, a następnie oceny ich technicznego charakteru. Drugorzędny detal dekoracyjny nie zmienia kwalifikacji kształtu, którego wszystkie zasadnicze właściwości są funkcjonalne. Archiwalne wytyczne EUIPO przywołują tę sprawę przy omawianiu funkcjonalnych kształtów i znaczenia rozwiązań alternatywnych. [3]

Własny wniosek metodyczny redakcji: analizę można uporządkować w trzech kolumnach — cecha widoczna na przedstawieniu, jej rola w produkcie oraz dowód tej roli. Takie rozłożenie problemu ujawnia różnicę między przekonaniem, że coś wygląda charakterystycznie, a argumentem, że istotny element nie wynika z funkcji technicznej. Matryca jest narzędziem porządkującym, nie samodzielnym testem prawnym.

Co ten spór wyjaśnia projektantowi produktu

Interpretacja redakcyjna: przedsiębiorca powinien nazwać interes, który chce chronić. Pochodzenie handlowe, rozwiązanie techniczne i wygląd produktu to różne pytania. Zaczynanie od formularza rejestracyjnego może ukryć podstawowy błąd: wybrany rodzaj prawa może nie odpowiadać rzeczywistej wartości projektu.

Dla firmy z Krakowa rozwijającej system modułowy użytecznym pierwszym krokiem byłoby przygotowanie osobnych opisów mechanizmu łączenia, wariantów estetycznych i oznaczeń marki. To hipotetyczny przykład zastosowania metody, a nie opis klienta ani ocena jego produktu. Następnie każdą warstwę można badać według właściwych kryteriów i źródeł.

Co wynika z analizy

  • Najpierw ustal przedmiot i funkcję ochrony; dopiero później dobieraj procedurę.
  • Dla kształtu produktu analizuj zasadnicze właściwości i dowody ich funkcji. [1]
  • Odmowa dotycząca jednego znaku nie daje pełnej odpowiedzi o innych prawach do produktu.

Granice interpretacji

Analiza dotyczy konkretnego oznaczenia przestrzennego i podstawy unieważnienia rozpatrzonej w 2010 r. Nie rozstrzyga o wszystkich prawach LEGO, innych klockach, figurkach ani ochronie wzorów przemysłowych. Każdy inny przedmiot i reżim ochrony wymaga osobnej oceny. [1]

Źródła i dalsza lektura

  1. 1
    Court of Justice, Lego Juris v OHIM ↗

    C-48/09 P; ECLI:EU:C:2010:516; 2010-09-14

    Pełny wyrok; w szczególności pkt 51–58 i 68–76.

  2. 2
    Court of Justice, Press Release 91/10 ↗

    CP 91/10; 2010-09-14

    Komunikat prasowy objaśniający kontekst; nie zastępuje uzasadnienia.

  3. 3
    EUIPO — archiwalne wytyczne o funkcji technicznej ↗

    Article 7(1)(e)(ii); C-48/09 P, paragraphs 51–58

    Archiwalna edycja wytycznych; wyrok pozostaje źródłem pierwotnym.

Pozostałe studia przypadków

Wszystkie sprawy →