Przemysłowy detal na granicy wyglądu i działania
DOCERAM posiadała zarejestrowane wzory ceramicznych kołków centrujących do spawania. CeramTec oferowała kołki w takich samych wariantach i w odpowiedzi na pozew podniosła żądanie unieważnienia. Sąd odsyłający w Düsseldorfie wskazał istnienie innych kształtów realizujących tę samą funkcję. Pytanie dotyczyło wyłączenia cech wyglądu wynikających wyłącznie z funkcji technicznej. (pkt 10–17). [1]
Spór jest przydatny dla producentów części, opakowań i narzędzi, ponieważ nie każdy wybór geometrii jest wyborem o tej samej naturze. Projektant może równocześnie rozważać tolerancję montażową, koszt, ergonomię i wygląd. Przedmiotem analizy staje się związek tych przesłanek z konkretną cechą, a nie ogólna opinia o atrakcyjności całego produktu.
Test z 8 marca 2018 r.
Trybunał stwierdził, że decydujące jest ustalenie, czy funkcja techniczna była jedynym czynnikiem determinującym cechy; istnienie alternatywnych wzorów nie jest rozstrzygające. Ocena wymaga wszystkich istotnych obiektywnych okoliczności, a nie perspektywy hipotetycznego „obiektywnego obserwatora”. (pkt 31–38). [1]
Artykuł 8 ust. 1 rozporządzenia 6/2002 stanowił podstawę tego pytania. Należy oddzielić ten test od nowości, indywidualnego charakteru i oceny ogólnego wrażenia. Pozytywna odpowiedź na jedno z tych pytań nie zastępuje pozostałych. Omawiamy historyczne rozstrzygnięcie; przy nowym projekcie trzeba sprawdzić wersję przepisów właściwą dla jego daty i procedury. [2]
Metoda redakcyjna: mapa decyzji projektowych
Proponujemy rozpoczęcie analizy od rysunku z numerami cech: obrys, otwór, powierzchnia styku, proporcje, wykończenie. Do każdej cechy przypisujemy funkcję i dokument opisujący powód wyboru. Przydatnymi materiałami mogą być datowane szkice, kolejne modele CAD, wyniki testów oraz brief zaakceptowany przed wykonaniem końcowej wersji. Ich znaczenie ocenia się w całym materiale, bez założenia, że jedna notatka rozstrzyga sprawę.
Drugi etap to analiza alternatyw. Dwa modele realizujące tę samą funkcję porównujemy według tych samych parametrów: obciążenia, sposobu użycia, ograniczeń produkcji i warunków montażu. Alternatywa istniejąca wyłącznie na papierze nie opisuje tych samych warunków co działający prototyp. Trzeba jednak uważać również na przeciwny błąd: gorszy kosztowo wariant nie znika automatycznie z analizy tylko dlatego, że przedsiębiorca go nie wybrał.
Trzeci etap wymaga wyraźnego odróżnienia dokumentu od interpretacji. E-mail zawierający słowo „estetyczny” jest dowodem określonej wypowiedzi; znaczenie tej wypowiedzi dla rzeczywistego wyboru cechy trzeba jeszcze ocenić. Przy projektach zespołowych warto zapisać, kto podejmował decyzję, jakie wersje miał przed sobą i kiedy nastąpiło zatwierdzenie. To propozycja dokumentacji redakcyjnej, a nie katalog dowodów obowiązkowych w każdej sprawie.
Przykład: obudowa urządzenia pomiarowego
Hipotetyczny zespół z Małopolski tworzy obudowę czujnika. Rozstaw otworów wynika z montażu na istniejącej szynie, żebra odprowadzają ciepło, a asymetryczna krawędź ma odróżniać produkt wizualnie. W roboczej macierzy nie oznaczamy całego urządzenia jednym słowem „techniczne”. Każdą cechę analizujemy oddzielnie i pytamy, jakie okoliczności wpłynęły na jej wybór.
Jeżeli autorzy przedstawiają inne rozmieszczenie żeber, powinni też opisać porównywalność testów termicznych. Jeżeli wskazują na efekt wizualny krawędzi, warto odszukać szkice wcześniejsze od sporu, zamiast tworzyć po czasie historię projektu. Taki materiał pomaga sformułować pytania do projektanta i specjalisty technicznego. Nie gwarantuje ochrony ani nie przesądza, że konkurencyjna obudowa narusza jakiekolwiek prawo.
Literatura jako narzędzie sprawdzania rozumowania
Tobias Endrich poświęcił DOCERAM artykuł w Journal of Intellectual Property Law & Practice, 14(2), 156–167, DOI 10.1093/jiplp/jpy170. Publiczny opis wydawcy wskazuje analizę testu i argumentacyjnych słabości orzeczenia. Przywołujemy zweryfikowane metadane i dostępny opis; nie przypisujemy autorowi szczegółowych tez z niedostępnego pełnego tekstu. [3]
Ćwiczenie redakcyjne dla czytelnika polega na sporządzeniu trzech kolumn: treść przepisu, odpowiedź Trybunału, własny wniosek dla dokumentacji projektu. Później należy spróbować podważyć każdą konkluzję odmiennym wyjaśnieniem tej samej cechy. Taki zapis ujawnia moment, w którym obserwacja inżynierska przechodzi w ocenę prawną. Umożliwia też sprawdzenie, czy analiza nie zastępuje badania wyborów projektowych prostym wyliczeniem wariantów.
Dobry opis analizy wskazuje także cechy wyłączone z oceny oraz powód tego ograniczenia. Jeżeli dokumentacja pokazuje tylko jeden widok produktu, nie należy dopowiadać geometrii niewidocznych powierzchni. Jeżeli badano prototyp, trzeba zapisać różnice względem wersji zgłoszonej. Czytelnik otrzymuje wtedy nie tylko konkluzję, ale też możliwość sprawdzenia, do którego dokładnie przedmiotu i materiału się ona odnosi.
Co wynika z analizy
- Sama alternatywna postać produktu nie rozstrzyga testu funkcji technicznej.
- Powiąż każdą istotną cechę z obiektywną dokumentacją jej wyboru.
- Oddziel funkcję techniczną od nowości i indywidualnego charakteru wzoru.
Granice interpretacji
Studium historycznej wykładni art. 8 ust. 1 rozporządzenia 6/2002, bez oceny aktualnej ochrony konkretnego produktu. Przykład czujnika i macierz dokumentacji są komentarzem redakcyjnym. Nie utożsamiamy wzoru przemysłowego z patentem ani znakiem towarowym.
Źródła i dalsza lektura
- 1TSUE, DOCERAM przeciwko CeramTec ↗
C-395/16; ECLI:EU:C:2018:172; 8.03.2018; CELEX:62016CJ0395
Źródło pierwotne; fakty pkt 10–17, test pkt 26–38 oraz sentencja.
- 2Rozporządzenie w sprawie wzorów wspólnotowych — tekst historyczny ↗
Rozporządzenie (WE) 6/2002, art. 4–8; CELEX:32002R0006
Podstawa normatywna badana w wyroku. Dla nowych czynności trzeba sprawdzić właściwy tekst po reformie unijnych wzorów.
- 3Tobias Endrich, Pinning down functionality in EU design law – A comment on the CJEU’s DOCERAM judgment (C-395/16) ↗
Journal of Intellectual Property Law & Practice 14(2), 2019, 156–167; DOI:10.1093/jiplp/jpy170
Zweryfikowano metadane i publiczny opis u wydawcy; publikacja online 18.12.2018, numer czasopisma z lutego 2019 r.